Przeliczanie plonu "mokrego" na "suchy" Zaprawy nasienne; P8333 M3 FAO K: 250 FAO Z: 250 OCENA PRZYDATNOŚCI NA: KISZONKĘ PLON: KISZONKĘ JAKOŚĆ Wykresy Molliera narysowany jest dla określonego ciśnienia barometrycznego. Temperatura "t" jest standardową zmienną dla diagramu Molliera odznaczoną na osi pionowej "y". Dla systemów wentylacji i klimatyzacji przyjmuję się zakres od -10 do +40 °C. Izoterma dla 0 °C jest równoległa do osi "x" - horyzontalnej. w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych. Na podstawie art. 49 ustawy z dnia 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie (Dz. U. z 2018 r. poz. 2033 oraz z 2019 r. poz. 125 i 730) zarządza się, co następuje: § 1. sposób i terminy zgłaszania szkód, o których mowa w art. 46 ust. 1 ustawy z dnia Przy suchym kaszlu nie jest odkrztuszana plwocina, a łagodzić mogą objawi leki przeciwkaszlowe. Należy również odróżnić kaszel suchy od mokrego, a ten także przy Covidzie może się pojawiać. W przypadku mokrego kaszlu pacjent odkrztusza plwocinę, w ten sposób oczyszczając drogi oddechowe z gromadzącej się wydzieliny. Przeliczanie plonu "mokrego" na "suchy" Zaprawy nasienne; P8500 FAO K: 250 FAO Z: 0 OCENA PRZYDATNOŚCI NA: KISZONKĘ PLON: KISZONKĘ JAKOŚĆ Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Wiele decyzji w uprawie roślin zależy od określenia przewidywanego plonu rośliny. Ten jednak różni się w poszczególnych latach i pomiędzy poszczególnymi polami. Wpływa na to klimat, uprawiana odmiana, stosowana agrotechnika oraz właściwości fizyczne i chemiczne gleby. W szczególności zmienność glebowa jest silna pomiędzy poszczególnymi gospodarstwami i polami. Postęp w hodowli roślin przyczynia się do wzrostu potencjału plonowania upraw polowych. Z tego powodu ważne jest ustalenie przez rolników realistycznego zakładanego plonu roślin, dzięki czemu będzie można zaplanować wydatki i przewidzieć spodziewany przychód. Dlaczego określać zakładany, realistyczny plon roślin? Powód pierwszy - ekonomia. Zakładany plon jest niezbędny, jeśli rolnik chce kontrolować koszt produkcji dla zwiększenia zysków. Decyzje takie jak wybór gatunku rośliny, jej odmiany, gęstości siewu czy zaleceń nawożenia są bezpośrednio związane z planowanym plonem. Znając plon, możemy zmniejszyć ilość wysiewu na stanowiskach podatnych na suszę. Dzięki mniejszej ilości roślin zwiększymy ich odporność na brak opadów, ale także zmniejszymy koszt związany z użyciem materiału siewnego. Zakładany plon wpływa również na wielkość stosowania składników pokarmowych. Zalecenia dotyczące nawożenia fosforem i potasem są wypadkową dwóch czynników: zasobności gleby w te składniki i zakładanego plonu. Jeśli założony plon jest zbyt wysoki rolnik niepotrzebnie wyda pieniądze na nawożenie, które nie jest roślinom potrzebne. Jeśli zakładamy niski plon rośliny, stosowane nawożenie będzie niewystarczające dla osiągnięcia zadowalającego ekonomicznie plonu i ponownie zysk z uprawy będzie zmniejszony. Powód drugi - ochrona środowiska. Jeśli zakładany plon jest zbyt wysoki, rolnik zastosuje zbyt dużą dawkę azotu i fosforu, który niewykorzystany przedostanie się do środowiska razem ze spływem powierzchniowym czy też zostanie on wymyty poza strefę korzeniową roślin i przedostanie się do wód podziemnych. Powód trzeci - rynek rolny Zakładany plon roślin wpływa na podejmowane przez rolników decyzje agrotechniczne i produkcyjne. Ma on jednak wpływ także na koszty i podejmowanie przez rolników umów handlowych np. umów kontraktacyjnych, z których musi się wywiązać dostarczeniem odpowiedniej ilości towaru. Dostępne metody służące określeniu zakładanego plonu Metoda maksymalnego plonu W tym przypadku zakładany plon będzie równy historycznie największemu osiągniętemu na danym polu. W szacowaniu można oprzeć się na danych z sąsiedniego pola lub jemu podobnemu. Takie podejście nie uwzględnia czynników ekonomicznych, środowiskowych oraz opłacalności produkcji. Nie powinna ona być stosowana. Metoda średniego plonu W tej metodzie zakładany plon to średnia z ostatnich 3 do 5 lat uzyskiwanych plonów na danym polu lub zbliżonym do niego stanowisku. Wymaga ona posiadania historycznych informacji o wysokości plonu. Szacowanie plonu w oparciu o historyczne dane może być zaniżone z powodu postępu biologicznego i stosowaniu lepszej agrotechniki. Dla zwiększenia poprawności szacowania można zastosować udoskonalenia tej metody. Metoda średniej z odrzuceniem wartości skrajnych W tej metodzie musimy dysponować danymi o osiąganym plonie rośliny na danym polu z ostatnich 7 lat. Ważne jest, że nie muszą to być lata następujące po sobie co ma znaczenie dla roślin uprawianych w zmianowaniu. Następnie, dysponując danymi, usuwamy 3 lata w których odnotowano najmniejszy plon. Uśrednione cztery pozostałe wartości stanowią informacje o zakładanym plonie. W tej metodzie uzyskany wynik jest zazwyczaj optymistyczny, ponieważ w obliczeniach pomija się 3 najsłabsze lata. Metoda ta jest idealna dla rolników, którzy stosują intensywny system uprawy dla osiągnięcia maksymalnego, założonego plonu, jeśli tylko pozwoli na to przebieg pogody. Metoda średniej kroczącej W tej metodzie średnia obliczana jest każdego roku na podstawie poprzedzających go 5 lat. Dzięki takiemu podejściu wysokość plonu uwzględnia takie czynniki jak zwiększenie potencjału odmian czy warunki klimatyczne. Metoda ta jest dobra, jeśli osiągane plony są blisko optymalnych. Dla zapobiegnięcia za dużego lub za małego nawożenia regularnie powinno stosować się porównanie wyników produkcyjnych z celami. Metoda średniej z czynnikiem korygującym W tej metodzie używamy średnie plonów z ostatnich 3 do 5 lat i zwiększamy je o 5-10%. Najwyższy osiągnięty stanowi zakładany plon. W przypadku tej metody średni plon powinien wzrastać każdego roku za wyjątkiem sytuacji stresowych. Jeśli plony nie wzrastają, nie powinno się uzyskanych wyników korygować w górę, chyba, że ulepsza się technologię produkcji lub wprowadza nowe odmiany. Metoda podręcznikowa W przypadku braku wieloletnich danych dotyczących plonów roślin na danym polu lub innym zbliżonym do niego, rolnik powinien opierać się o dostępne wyniki produkcyjne dla danej odmiany i regionu w którym zamieszkuje, a następnie korygować ją za pomocą wymienionych metod z uwzględnieniem klasy bonitacyjnej gleby i zasobności jej w składniki pokarmowe. Porównanie zakładanych i osiąganych plonów Dla sprawdzenia naszych zakładanych plonów ważne jest ich porównanie z osiąganymi rezultatami produkcyjnymi. Jeśli osiągany plon roślin przekracza w większości lat zakładane cele, oznacza to, że w przyszłym planowaniu zakładany plon powinien ulec zwiększeniu. Jeśli natomiast w większości lat plony są niższe niż zakładane, założenia powinny ulec korekcie, ponieważ pole jest zbyt intensywnie nawożone. Natomiast kiedy plon roślin jest stale niski, rolnik powinien gruntownie zweryfikować prowadzoną agrotechnikę, w tym nawożenie oraz stosowany system ochrony roślin. Ponadto określenie zakładanego plonu powinno uwzględniać czynniki ekonomiczne. Celowanie w maksymalny plon przeważnie nie jest najbardziej opłacalne. Zastosowanie górnej dawki nawożenia nie spowoduje wystarczającego wzrostu plonu, który pokryje zwiększony koszt. Dla portalu mgr inż. Stanisław Świtek Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu W wielu regionach susza przyspieszyła zbiory kukurydzy. Nie dość, że aura nie sprzyjała, to wciąż aktualny jest problem strat łowieckich i ich rzetelnego września 2019, 16:00Zbiór kukurydzy na kiszonkę w wielu regionach kraju już się rozpoczął. Wcześniejsze będą też żniwa kukurydzy na ziarno, o ile jest po co wjeżdżać w pole. Na polach dotkniętych suszą szkody łowieckie potęgują straty i trzeba je tym bardziej wyegzekwować. W bieżącym sezonie szacowanie szkód odbywa się wg przepisów nowego rozporządzenia (DzU z 2019 r., poz. 776), które weszło w życie 29 kwietnia br. Odpowiedzialność ta sama Nie zmieniła się sama konstrukcja odpowiedzialności za szkody – nadal odszkodowanie dotyczy tylko szkody w plonie (szkoda rezultatu), bez kosztów utraconych korzyści. Nadal też konstrukcja postępowania odszkodowawczego ma charakter ugody, co oznacza, że możliwe jest porozumienie przedstawiciela koła łowieckiego i rolnika co do wysokości odszkodowania, bez konieczności stosowania metod opisanych w nowym rozporządzeniu. Jeśli jednak nie dojdzie do ugody albo z góry wiadomo, że jest (czy będzie) to niemożliwe, zespół szacujący jest zobowiązany do stosowania nowych przepisów. Rolnik jest równoprawnym członkiem zespołu szacującego i teoretycznie jako taki powinien znać obowiązujące zasady szacowania. Praktycznie – powinien je znać w celu obrony własnego interesu prawnego. Szacowanie ostateczne szkód łowieckich w kukurydzy na kiszonkę i na ziarno ma określoną metodykę, wg głównych zagadnień ujętych w ww. również1. Ustalenie gatunku zwierzyny – na podstawie śladów żerowania, tropów i odchodów ustala się gatunek zwierzyny. W ogromnej większości szkody w kukurydzy wyrządzają dziki, co przejawia się tym, że zewnętrzne rzędy roślin są z reguły nieuszkodzone, a prawdziwy rozmiar szkód widać po wejściu głębiej w pole lub dopiero z poziomu kombajnu. Rośliny leżą, a kolby na nich są ogryzione. Straty powodują też jelenie i sarny, obgryzające kolby na „stojących” Ustalenie stanu i jakości uprawy – jest to obowiązkowy element szacowania w brzmieniu niezmienionym od lat, jednak obecnie z kryterium punktowym, od 1 (zły/a) do 5 (bardzo dobry/a). Nie ma szczegółowych kryteriów oceny punktowej stanu uprawy, zatem jest to typowa ocena o charakterze eksperckim „na oko”. Równocześnie przepisy nakazują przy ocenie stanu uprawy uzasadnić ją, biorąc pod uwagę wykonanie zabiegów agrotechnicznych, anomalii rozwojowych niezależnych od rolnika, w szczególności warunków atmosferycznych. W przypadku oceny jakości uprawy zespół ma obowiązek uzasadnić ją potencjalnymi możliwościami plonowania. Ma to szczególne znaczenie na polach dotkniętych suszą, ponieważ wpływ suszy na stan i jakość uprawy powinien być opisany w taki sposób, aby wyeliminować wskazanie na zaniedbania rolnika przez przedstawicieli koła łowieckiego i potencjalnie wręcz doprowadzić do odmowy odszkodowania. Rolnik powinien więc brać czynny i aktywny udział w kształtowaniu oceny stanu i jakości uprawy, a wszelkie wątpliwości wpisywać jako uwagi do Ustalenie obszaru całej uprawy – tutaj zespół szacujący ma zamkniętą listę pięciu metod, poczynając od bezpośredniego pomiaru pola taśmą, kołem pomiarowym lub dalmierzem, poprzez dane z ewidencji gruntów, pomiar GPS, dane z GIS aż po zdjęcia z drona. Na niewielkich powierzchniach wskazane będą pomiary bezpośrednie. Należy w tym miejscu przypomnieć, że obowiązkowym załącznikiem do protokołu szacowania jest szkic sytuacyjny uszkodzonej uprawy, tak więc dla oszczędności czasu zespołu najlepiej posługiwać się przy ustalaniu powierzchni całkowitej wcześniej przygotowanymi kopiami map ewidencyjnych lub wydrukami z systemów GIS, np. z Geoportalu. 4. Ustalenie obszaru uszkodzonej uprawy – rozporządzenie wskazuje, że należy zmierzyć obszar uszkodzonych części uprawy, a następnie wyliczyć sumę tych powierzchni – metodami jak wyżej. Poszczególne fragmenty powierzchni uszkodzonej powinny być naniesione na szkic. Dokładne pomiary gniazd uszkodzonej kukurydzy są bardzo pracochłonne i wymagają na dużych areałach co najmniej 3 osób. Rozporządzenie dopuszcza możliwość zaangażowania innych osób do pomocy do pomiarów, ale nie precyzuje, kto to ma być i na jakich sytuacjach konfliktowych i dużej skali potencjalnego odszkodowania, zapewnienie osób do pomocy leży w interesie rolnika. Rozporządzenie nie mówi wprost o innych pośrednich metodach ustalania powierzchni zniszczonej, np. poprzez pomiar długości rzędów. Standardowo 1 rzędu kukurydzy sianej w rozstawie 75 cm odpowiada powierzchni 0,75 m2, a łączna długość rzędów na 1 ha wynosi 1333,33 Ustalenie procentu zniszczenia – rozporządzenie nakazuje dokonać bezpośredniego przeliczenia liczby uszkodzonych roślin na każdym fragmencie uszkodzonej uprawy, uśrednić te obliczenia i podzielić tę liczbę przez średnią z prób na fragmencie uprawy nieuszkodzonej. Ponieważ kukurydza jest rośliną o rzadkiej obsadzie, można zgodnie z rozporządzeniem liczyć rośliny w próbach rzędowych. W praktyce zespół powinien wybrać na części nieuszkodzonej kilka odcinków, np. 5-metrowych i przeliczyć faktyczną obsadę. Przeciętnie w kukurydzy na ziarno obsada wynosi ok. 80 tys. szt./ha, a na kiszonkę ok. 90 tys. szt./ha (na słabszych stanowiskach mniej). Następnie zespół powinien wybrać reprezentatywne odcinki rzędów uszkodzonych na każdym fragmencie (teoretycznie) uszkodzonym i zliczyć rośliny uszkodzone. Uśrednione wartości z całej powierzchni uszkodzonej zestawiamy z uśrednionymi wartościami obsady nieuszkodzonej i uzyskujemy liczbę ułamkową < 0, co po odjęciu od 1 i po przemnożeniu przez 100% daje nam rzeczywisty procent zniszczenia. Np. uśredniona obsada uszkodzonej kukurydzy wynosi 0,55 szt./ a uśredniona obsada nieuszkodzonych roślin wynosi 5,60 szt./ Procent zniszczenia obliczamy: (1 – [0,55 : 5,60] × 100% = 90,18%.6. Ustalenie plonu z 1 ha – rozporządzenie nakazuje przeprowadzenie tzw. prób polowych. Akurat w kukurydzy łatwo to wykonać. W przypadku, gdy nie można tego zrobić – plon przyjmuje się na podstawie średniej z regionu wystąpienia szkody w oparciu na danych z ODR lub jednostki naukowej. Formalnie tylko w tym drugim przypadku zespół ma obowiązek uwzględnić wcześniej ustalony stan uprawy (w punktach od 1 do 5).Realnie przy uszkodzeniu kukurydzy przez dziki rzadko występuje szkoda absolutna 100% bezpośrednio przed zbiorem. Zatem prawidłowa powinna być metoda próby polowej na odcinkach wcześniej wybranych i przeliczonych rzędów nieuszkodzonych. Rozporządzenie nie daje zespołowi żadnych wskazówek, jak przeprowadzić próby polowe. W przypadku kukurydzy na ziarno należy ustalić plon ziarna suchego albo plon ziarna mokrego o znanej wilgotności. Np. wybieramy 5–10 roślin z rzędu nieuszkodzonego, dla każdej próby (wcześniej wskazanego do obliczenia % zniszczenia), zbieramy wszystkie kolby z tych roślin i wyłuskujemy. Ziarno ważymy i określamy wilgotność (metodą polową, np. urządzeniami do pomiaru wilgotności). Przeliczamy wagę ziarna na 1 roślinę i mnożymy przez wcześniej wyliczoną obsadę faktyczną (z rzędów nieuszkodzonych), np. z 3 prób po 5 roślin uzyskaliśmy 2,30 kg ziarna o wilgotności 28%. Na 1 roślinę przypada średnio 0,153 kg ziarna, co przy obsadzie 80 tys./ha daje plon 122,4 dt/ha ziarna mokrego. Niektóre źródła (nie ma to odniesienia do rozporządzenia) zalecają obliczanie plonu z wyjściem od liczenia ziaren i rzędów ziaren w kolbach pobranych w próbach i skorygowanie wskaźnikiem strat przy zbiorze 5–15% (np. w mat. szkoleniowych LP). W przypadku kukurydzy na kiszonkę ustalenie plonu jest znacznie prostsze, ponieważ w próbie ścinamy na odpowiedniej wysokości wybrane rośliny nieuszkodzone i w całości je ważymy, obliczamy uśrednioną wagę 1 rośliny i przeliczamy przez obsadę faktyczną, np. uśredniona masa 1 rośliny wynosi 0,70 kg, co przy obsadzie 90 tys./ha daje plon 630 dt/ha. W wielu regionach faktyczny plon będzie bardzo niski, ale przy dużych uszkodzeniach i tak warto oszacować i rozliczyć Ustalenie wysokości odszkodowania – schemat wyliczeń jest identyczny z poprzednim stanem prawnym, tj. najpierw oblicza się powierzchnię zredukowaną, następnie ustala się rozmiar szkody a na końcu rozmiar szkody mnoży się przez cenę skupu w regionie powstania szkody. ustalenie powierzchni zredukowanej – np. ustalony wcześniej % uszkodzenia wynosi 85%, a powierzchnia uszkodzona ma 2,2 ha = powierzchnia zredukowana wynosi 1,87 ha (jest to inaczej przeliczeniowa powierzchnia całkowitej szkody); ustalenie rozmiaru szkody (ilościowo w dt) – np. dla ustalonego plonu 122,4 dt/ha ziarna mokrego rozmiar szkody wynosi 1,87 × 122,4 = 228,89 dt; wysokość odszkodowania (wartościowo w złotych) – np. mnożymy 228,89 × 60 zł/dt = 13 733,40 zł. W przypadku kukurydzy na ziarno na ogół nie ma problemu z ustaleniem ceny skupu ziarna mokrego czy suchego. Cena kukurydzy kiszonkowejUzyskanie informacji o rynkowej cenie skupu kukurydzy kiszonkowej jest trudniejsze. Dotyczy raczej niewielkiej grupy rolników w pobliżu biogazowni lub przy granicy zachodniej. Rozporządzenie nie daje praktycznie żadnych możliwości przeliczenia zielonki na kiszonkę, która dość często występuje w obrocie rynkowym – jeśli nie ma ceny skupu, należy ustalić cenę rynkową (nie zdefiniowano co to znaczy – mamy tu taki sam stan prawny i niepewności, jak w poprzednim stanie prawnym). Trudno o wiarygodne daneJeśli nie ma możliwości ustalenia ceny rynkowej, wówczas zaczyna działać bardzo niekorzystny (z reguły) zapis § który nakazuje bezwzględnie stosować do ustalenia wartości plonu przeliczanie na jednostki zbożowe z odniesieniem do urzędowej średniej ceny pszenicy z tygodnia poprzedzającego szacowanie, podanej w ministerialnym biuletynie „Rynek zbóż" (ZSRIR). W załączniku nr 1 do rozporządzenia nie ma współczynnika dla zielonki z kukurydzy (jest tylko współczynnik 0,76 dla „kukurydzy”, co logicznie rzecz biorąc odpowiada kukurydzy na ziarno). Faktycznie więc rozporządzenie pozostawiło nadal otwartą sprawę szacowania kukurydzy na zielonkę i, co ciekawe, problem ten jest też pomijany w ww. materiałach szkoleniowych Lasów Państwowych. Brakuje orzecznictwaRolnikowi pozostaje oświadczenie, że kukurydza jest przeznaczona na ziarno i liczyć na wyrozumiałość pozostałych członków zespołu szacującego. Nie ma też jeszcze orzecznictwa sądów w tej sprawie, na bazie nowego stanu prawnego w szacowaniu szkód. Analiza wprost zapisów § 3 rozporządzenia prowadzi do wniosku, że w przypadku braku cen skupu, braku cen rynkowych i braku współczynnika przeliczeniowego jednostek zbożowych nie ma możliwości ustalenia wysokości WłodarzWażne TematyCeny skupu zbóżCeny rzepakuCeny i dopłaty do nawozówZboże z Ukrainy Dzwonek Czytaj prenumeratę już od 167 zł Skorzystaj W sadzie Wiesława Mazura w Usarzowie byliśmy ostatnio w 2015 r., kiedy po dość suchym i upalnym lecie zbierano wyjątkowo duże plony. Jak wygląda produkcja owoców w tym gospodarstwie po tegorocznych wiosennych przymrozkach? Występujące w tym roku silne i długotrwałe wiosenne przymrozki wielu producentom niemal całkowicie zniszczyły plonowanie. Szkody nie ominęły również Sandomierszczyzny i sadów Wiesława Mazura, który w Usarzowie na 35 ha uprawia jabłonie ( Red Jonaprince, Idaredest, Red Idared, Red Chief, Red Cap, Gala, Golden Delicious, Szampion). Najgroźniejsze przymrozki wystąpiły tu w trakcie Świąt Wielkanocnych – temperatura w Usarzowie spadła wtedy do –4°C (podczas przymrozków, które wystąpiły w czasie kwitnienia temperatura wynosiła –1,8°C). Najbardziej ucierpiały jabłonie z grupy Jonagolda (w tym Red Jonaprince), w mniejszym stopniu – Golden Delicious. Najlepsze plonowanie zapowiada się u Szampiona i Gali. Zwiększyć plony – dobrym nawożeniem W bieżącym – trudnym – sezonie, nazwożenie było jednym z ważniejszych zabiegów agrotechnicznych w gospodarstwie. Aby wzmocnić drzewa osłabione w trakcie zimy i podczas wiosennych przymrozków, wiosną wykonano dość intensywny program nawożeniowy. Należy pamiętać, że ten czas to okres krytyczny pod względem uzyskiwanego jesienią plonu. – To właśnie wtedy musimy zadbać o poprawę jakości pąków kwiatowych, z których wytworzą się zdrowe kwiaty z żywotnym zdolnym do zapylenia pyłkiem (co ułatwia zawiązanie się owoców) – mówi sadownik. Także odpowiednie odżywienie najmłodszych zawiązków wpłynie na wielkość uzyskanych potem owoców, ponieważ to właśnie wtedy dochodzi do najliczniejszych podziałów komórkowych podczas całego okresu ich wzrostu. W Usarzowie wczesną wiosną dostarczono posypowo dwa nawozy: Eurofertil 33 N-Process w dawce 400 kg/ha, a po kwitnieniu – Sulfammo 23 N-Process w dawce 300 kg/ha. Dawki te są nieco niższe w młodych sadach i wyższe w sadach starszych – obficie owocujących. Bardzo ważne jest odżywianie drzew azotem. – Pierwiastek ten uzupełniam zawsze tuż po opadzie czerwcowym w postaci saletry azotowej, tak, aby uwzględniając azot zawarty podczas nawożenia Eurofertilem i Sulfammo, dostarczyć około 500 kg tego pierwiastka na ha sadu. Taką ilość wskazują wyniki analizy gleby w moim sadzie – informuje gospodarz. Nawożenie dolistne rozpoczęto na początku fazy zielonego pąka. 14 kwietnia wykonano opryskiwanie nawozem Fertileader Leos w dawce 3 l/ha. 6 dni później w fazie zielonego pąka (po świątecznych przymrozkach) aplikowano Fertileader Vital w dawce 5 l/ha. 28 kwietnia zastosowano środek krzemowy ASX Krzem Plus w dawce 0,5 l/ha. 10 maja, po kolejnej fali przymrozków, w celu regeneracji kwiatów dostarczono drzewom Fertileader Vital w dawce 5 l/ha. Wkrótce rozpoczęto też program wapniowy – 13 maja zaaplikowano Metalosate Calcium w dawce 2 l/ha. Zabieg ten służy nie tylko zaopatrzeniu roślin w wapń, wykonuje się go również w celu poprawy zawiązania owoców. Pod koniec kwitnienia – 18 maja – wykonano opryskiwanie nawozem Maxifruit w dawce 3 l/ha. Ten nawóz, zawierający ekstrakty z roślin rosnących w ekstremalnych warunkach (morskich, pustynnych i tropikalnych), stymuluje procesy związane z zawiązywaniem owoców oraz wpływa na polepszenie ich jakości. Pozytywnie wpływa również na syntezę regulatorów wzrostu roślin, które odpowiadają za proces owocowania. Efektem jego stosowania jest uzyskiwanie większej liczby nasion w komorach nasiennych jabłek, a w przypadku słabszego zapylenia wzmacnia naturalną zdolność do partenokarpii. O tym co jeszcze robił gospodarz, aby uchronić drzewa przed wiosennymi przymrozkami, jak wygląda nawożenie w dalszej części sezonu (np. podczas suszy i upalnego lata) oraz jak prowadzi się przerzedzanie można przeczytać w sierpniowym numerze „Sadu Nowoczesnego” (SN 8/2017).Henryk Czerwiński (zdjęcia wykonano 24 maja) Autor Henryk Czerwiński wszystkie artykuły Podobne artykuły Uprawa Ciekawostki Data publikacji To nie był rok do bicia rekordów, ale... Nawet w latach bardzo korzystnych, o znacznie większej dostępności wody, średnie plony ziarna kukurydzy w Polsce nie przekraczają 7 t/ha. Dlaczego? Bo obok zapasów wody i równomiernego rozkładu opadów plonowanie zależy od splotu wielu czynników związanych z agrotechniką oraz od presji chorób szkodników i chwastów. Plonowanie roślin zależy od pH gleby i zasobności stanowisk w składniki pokarmowe (głównie w potas i fosfor) ograniczeń jest dużo, a teoretycznie, gdyby stworzyć roślinom warunki idealne i bezstresowe, mogłyby wydać plony kilkakrotnie wyższe od tych zbieranych w praktyce. Dziś tak dla ciekawości i świątecznego relaksu piszemy o światowych rekordach plonowania roślin. Niektóre były poprawiane w tym roku. Poza tymi ciekawostkami zwracamy uwagę na czynniki decydujące o tworzeniu potencjału plonotwórczego i na czynniki powodujące jego redukcję. Czym jest plon potencjalny? Jakie plony można uzyskiwać w idealnych, ale polowych warunkach uprawy? Jakie są światowe rekordy plonowania? Przedstawiamy takie informacje w dalszej części artykułu. Zanim przejdziemy do światowych rekordów chcę przypomnieć kilka fundamentalnych zależności plonowania zbóż. Teoretyczne możliwości plonowania pszenicy ozimej grubo przekraczają 20 t/ha. Każdy rolnik wie, że w warunkach polowych nigdy teoretycznych plonów wynikających z potencjału genetycznego roślin nie da się uzyskać, ale plony potencjalne uzyskiwane w doświadczeniach PDO powinny być w zasięgu każdego rolnika. Plonowanie pszenicy i pozostałych gatunków zbóż, poza potencjałem genetycznym odmian, uwarunkowany jest splotem czynników rolnośrodowiskowych, klasą i zasobnością gleb, ich pojemnością wodną, położeniem geograficznym, kulturą rolną, poziomem nawożenia i ochrony itd. Dlatego między plonem teoretycznym i potencjalnym, a w praktyce również między plonem potencjalnym a rzeczywistym, czyli zbieranym średnio z plantacji w całym kraju, istnieje duża luka. Założony plon rzeczywisty Zobacz także Podstawą intensywnych technologii zbóż powinno być stosowanie środków produkcji (nawożenia, ochrony itd.) w ilościach odpowiadających pod z góry założony plon. Niestety, pogoda często takie założenia koryguje na plus bądź na minus. Rolnik w każdym przypadku powinien reagować wprowadzeniem korekty, np. nawożenia. I tutaj ważna jest właśnie umiejętność szacowania plonu zbóż w czasie wegetacji. Jeżeli potencjał oceniony na polu jest wyższy, wcześniej zaplanowane nakłady na nawożenie i ochronę powinniśmy zwiększyć, a jeżeli niższy – również musimy wprowadzić korektę nakładów i je zmniejszyć. W przypadku zbóż elementami struktury plonu są: liczba kłosów na jednostce powierzchni, liczba ziaren w kłosie, masa ziarna z kłosa i masa 1000 ziaren. Czasami do elementów struktury plonu zbóż zalicza się liczbę ziaren z jednej rośliny, rozkrzewienie produkcyjne jednej rośliny, obsadę roślin i masę ziarna z jednej rośliny. Jakiego klucza byśmy nie użyli, elementy składające się na strukturę plonowania powinny nam pozwolić obliczyć plon szacunkowy. Oczywiście im zboża są w bardziej zaawansowanej fazie wzrostu, tym więcej widzimy i łatwiej jest szacować plon możliwy do uzyskania. Prowadzenie łanu Przy szacowaniu plonu i podejmowaniu decyzji korygujących agrotechnikę w czasie wegetacji niezbędna jest wiedza z zakresu fizjologii rozwoju zbóż. Początkowy wzrost zbóż (od wysiewu ziarna w glebę po skiełkowanie) jest bardzo ważny, ale najważniejszą z punktu widzenia kształtowania się plonu generatywnego (ziarna) jest faza krzewienia. Zboża wchodzą w fazę krzewienia po wytworzeniu trzeciego liścia. W czasie krzewienia tworzą się nowe pędy, na których mogą być kłosy, ale nie muszą. Po wytworzeniu nadmiernej liczby pędów, część z nich będzie płonych. Już w kilka dni od wytworzenia nowego pędu rozpoczyna się proces zawiązywania kłosków i ustala się wielkość kłosa. Jednocześnie wewnątrz kłosków rozpoczyna się różnicowanie kwiatów i ustala się potencjalna liczba ziarniaków w kłosie. Proces wydłużania się kłosa trwa do końca krzewienia, a tworzenie się kwiatów w kłoskach kończy się w fazie drugiego kolanka. Krzewistość jest cechą gatunkową i odmianową. Intensywne, nowe odmiany pszenicy charakteryzują się mniejszą krzewistością i takie informacje trzeba brać pod uwagę przy planowanej ilości wysiewu ziarna. W praktyce, zależnie od odmiany i gęstości siewu uzyskuje się krzewistość produkcyjną pszenicy na poziomie od 1,6 do 2,5, co oznacza, że średnio jedna roślina z jednego ziarniaka ma w łanie od 1,6 do 2,5 źdźbeł kłosonośnych. W zależności od uzyskanej krzewistości produkcyjnej, przy szacowaniu plonu pamiętajmy, że pędy (źdźbła) drugiego rzędu są o 5–10% mniej produktywne, a trzeciego rzędu o 10–15% mniej produktywne od źdźbeł pierwszego rzędu, czyli od pędu głównego. Oczywiście krzewistości produkcyjnej (ilość źdźbeł kłosonośnych z jednej rośliny) nie można mylić z krzewistością ogólną (ilość wszystkich źdźbeł, w tym płonych, bez kłosów). Stres koryguje założenia Rośliny w warunkach stresowych redukują potencjalny plon i może to nastąpić już na etapie krzewienia. Na podstawie zasobów wody, pokarmu, ale także dostępu światła, roślina cały czas ocenia, czy zdoła utrzymać wszystkie kłosy. Dlatego od początku strzelania w źdźbło do wykłoszenia roślina analizuje i w razie potrzeby redukuje potencjał wytworzony w czasie krzewienia. Redukuje plon przy zmniejszaniu się powierzchni asymilacyjnej na skutek porażenia chorobami lub obecności szkodników. Negatywny wpływ patogenów na rośliny uzależniony jest od ich nasilenia, przebiegu warunków i wrażliwości gatunku i odmian w obrębie gatunku. Zmniejszenie strat jest możliwe przez prawidłową agrotechnikę, ale najlepsze rezultaty uzyskuje się stosując środki chemicznej ochrony roślin. Najważniejsza jest ochrona głównej powierzchni asymilacyjnej roślin zbożowych, od której to zależy prawidłowość rozwoju generatywnego i końcowe wypełnienie ziarniaków. Zboża redukują swój potencjał, jeżeli konkurencją o powierzchnię życiową stają się chwasty, albo gdy zboże wysieliśmy zbyt gęsto i uzyskaliśmy zbyt dużą obsadę roślin. Redukcja składowych elementów struktury plonu następuje przy niedożywieniu i przy niedoborze wody. Strzelanie w źdźbło, podobnie jak krzewienie, to okresy wzmożonego zapotrzebowania na azot. Jest oczywiście trzeci okres kłoszenie-kwitnienie, który omówimy dalej. W pierwszym okresie – fazie krzewienia – azot zwiększa powierzchnię asymilacyjną liści i wpływa na lepsze krzewienie. W fazie strzelania w źdźbło – wpływa na płodność kłosków i pośrednio na ilość ziarniaków w każdym kłosie. W fazie początku kwitnienia, azot wpływa na skład chemiczny i wypełnienie ziarna – pośrednio na odporność zbóż i zawartość białka w ziarnie. Niedobory azotu w tym okresie znacznie ograniczają potencjalne możliwości plonowania. Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 3 stron. Odpowiedzi mała9098 odpowiedział(a) o 18:26 plony to ilosc zbiorów w dt z 1ha17,9t/ zbiorow z 1ha1dt=0,1tplony wyniosły ≈31,9643dt z 1ha EKSPERTfanzlor odpowiedział(a) o 10:52 cześć no przecież to się prosto oblicza: po prostu dzielisz wilekość uzyskanego plonu przez wielkość areału, czyli 17,9 : 5,6 i wychodzi Ci wynik ok. 3,2 t/ha, a że wielkość plonu zbóż podaje się najczęściej w kwintalach z hektara, czyli q/ha (1 tona to 10 kwintali), zatem plon rolnika wyniósł ok. 32 q/ha pozdrawiam juchas97 odpowiedział(a) o 22:58 ile mają hektary musisz sie dowiedzieć i potem te hektary podpisac tak 100h razy 17,9t razy 5,6=1790 podzielić na 5,6 i wyjdzie ci ile jakie uzyskał zbiory nie tak h mają 1oo więc 560 niewiem Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

przeliczanie plonu mokrego na suchy